Magiczna kraina Tumblerolandu…

Skoro można zakładać wymyślone państwo (San Escobar)

To postanowiłam, że wymyślę własne państwo!

Dlaczego by nie?

Co potrzebuję?

Najpierw potrzebuję wymyślić chwytliwą nazwę…

Tumbleroland!

A żeby Tumblr nie pozwał mnie to posiadanie go będzie obowiązkowe, aby zarabiali pieniądze.

Zatem nazwa już jest. Teraz przydałoby się mieć jakiś rząd, ustrój i konstytucję.

No oczywiście skoro to mój kraj to ja będę prezydentem. Nie podlega to dyskusji. Natomiast w moim rządzie będzie zasiadać rada ministrów, w której skład wchodzą:

Robert Górski

Maciej Sthur

Piotr Adamczyk

Borys Szyc

Artur Barciś

Cezary Żak

Małgorzata Socha

Tamara Arciuch

Małgorzata Kożuchowska

Joanna Liszowska

Olga Bołądź

Moim ministrem do spraw zagranicznych koniecznie musi być ktoś z za granicy, więc będzie to Miley Cyrus!

Ustrojem obowiązującym jest oczywiście demokracja.

A głównymi zasadami konstytucji jest:

-aby wszyscy byli dla siebie mili

– uśmiechanie się do każdego

– dbanie o dobro wspólne

– czytanie przynajmniej jednej książki w miesiącu

– obowiązek spełniania marzeń!

– zakaz myślenia negatywnie

– przyzwolenie na obijanie się w dni do tego wyznaczone

W naszym państwie każdy obywatel dostaje na start:

  • jednorożca
  • złotą rybkę
  • tęczę, w której może zamieszkać
  • Wieżę Eiffla w oryginalnym rozmiarze

Po za tym to magiczna kraina. Jednorożców nie trzeba karmić, chmury są z waty cukrowej. W kraju zawsze jest różowo, a nocą na niebie pojawiają się neonowo różowe cytaty, które można przewijać i przypinać na swój kawałek nieba zależnie od upodobań, humor etc.

Co się je w tej magicznej krainie?

Otóż je się to, co tylko znajdzie się na ulicy.

Drzewa z gumy balonowej, mury z czekolady, kwiatki z lizaczków itp.

I co najlepsze, nie psują się zęby od tego!

Po za tym co kilka miesięcy wszyscy mieszkańcy spotykają się razem w jednym miejscu i oglądają jedną z wspaniałych bajek, które wybiera pani prezydent.

Jakie bajki mogą to być?

Trolle należą do tych najczęściej oglądanych, ale można spodziewać się dosłownie wszystkiego, od Kubusia Puchatka, przez Auta, do Barbie.

Czasem zdarza się, że takie oglądanie bajek trwa całą noc, a czasem, że faktycznie jest to obejrzenie jedynie jednej bajki.

Naszym sportem narodowym jest piłka nożna. Drużynę może założyć każdy. I dostać się do ligi tumbleroladnowej, bez problemu. Jednak niektórzy boją się założyć drużynę do ligi, ponieważ każdą taką drużynę czeka conajmniej dziesięć treningów z panią prezydent, dlatego tworzą się też mniejsze drużyny.

Napój narodowy?

Długo musiałam się zastanawiać, ale ostatecznie stwierdziłam, że poczekam kto więcej zapłaci.

Więc albo będzie to herbata lipton, albo jakaś kawa, albo Coca-Cola…

Książka, którą trzeba będzie przeczytać, by móc mieszkać w tym kraju?

„Gwiazd Naszych Wina”!

Po za tym nie ma co się przejmować, bo Tumbleroland to luźny, wspaniały kraj, w którym każdy powinien czuć się dobrze, niczym pod kołderką w swoim domu z kubkiem ciepłego napoju w ręku (nie ma chętnych, by zrobić post sponsorowany i wrzucić jakąś firmę?).

Ale chwila, chwila

Przecież zapomniałam o najważniejszym!

O tym, gdzie ma leżeć nasza kraina!

Bo musi być gdzieś umiejscowiona na mapie…

Zatem ta kraina leży nad francuskim Paryżem,

dosłownie.

Jest położona na tej stronie chmur, która zawsze jest w kolorze różowym.

A może to tylko ja założyłam różowe okulary?

W tej krainie jest wszystko, czego chcecie.

Jeśli macie osobę, z którą chcielibyście tam pojechać to nie ma co czekać,

albo jedźcie

albo stwórzcie sobie taką krainę tu, gdzie jesteście w tym momencie

Nie musi być idealnie,

nie musi być słodko i różowo

nie musi nawet być jednorożców…

chociaż fajnie by było jakby były

ale zawsze musicie widzieć tęczę

i wierzyć w spełnienie marzeń.

No tak, cała ja…

Chciałam napisać zabawnego posta o mojej wymyślonej krainie, a kończę takim podniosłym i poważnym tonem, gdzie mówię wam, o tym, że życie jest piękne itd.

I tak bywa.

Także ten…

LEĆCIE DO WŁASNEGO TUMBLEROLANDU!

 

Dodaj komentarz