Piątka w piątek – 5 piosenek, które mogłabym słuchać na okrągło

Hm… Myślę, że powinnam zacząć od wyjaśnienia, dlaczego nie znajdziecie tu żadnej zagranicznej piosenki. Ani po angielsku, ani po hiszpańsku, ani po francusku, ani w żadnym innym języku tego świata. Tylko, że nie wiem do końca dlaczego. Może dlatego, że najważniejszy w muzyce jest dla mnie tekst, a łatwiej się słucha piosenek po polsku?

A może po prostu dlatego, że moim ulubionym gatunkiem muzycznym jest polski rap? A po angielsku polskiego rapu raczej nikt nie tworzy ;D

To nie przedłużając wstępu, zaczynamy! Kolejność przypadkowa.

  1. B.R.O – Love  Właściwie była to jedna z pierwszych piosenek, dzięki którym polubiłam rap. Chyba dlatego czuję,że musi się pojawić w tym zestawieniu. Po za tym B.R.O jest świetny, ostatnio nawet słyszałam jakąś jego piosenkę w radiu!
  2. Z.B.U.K.U – List do Boga Nie rozumiem za bardzo masowego hejtu na ZBUKU, bo ja go bardzo lubię i musiałam umieścić coś z jego repertuaru. Dlaczego akurat to? Bo jest aktualne i niesie za sobą mocny przekaz. Pozwala na chwilę refleksji.
  3. Popek x Matheo – Każdy z nas „Przecież Popek to debil i idiota”. – Zapewne to właśnie pomyśleliście…  Ale wsłuchajcie się w ten tekst. Czy aby na pewno?
  4. Dżem – Do kołyski  Uwaga! Niesamowite! Słucham czegoś po za rapem! I jest to moja najukochańsza piosenka od naprawdę długiego czasu… ;D

2 myśli na temat “Piątka w piątek – 5 piosenek, które mogłabym słuchać na okrągło

Dodaj komentarz