Położyłam się na kanapie

Położyłam się na kanapie

Z pilotem w ręku i pustym umysłem

Odpocząć chciałam

Od życia, od wszystkiego do czego powinno się dojść

Po prostu usiąść chciałam i nie myśleć

Nie dojść już nigdzie

i nic nie robić

Podobało mi się

Było cudownie

Aż się obudziłam ze snu

W którym dowiedziałam się

Co powinnam robić

I okazało się

Że jestem przyklejona.

Inny wiersz znajdziecie tu -> http://zyciewksiazkach.pl/swiatowy-dzien-poezji/