Unf*ck Yourself – Napraw się

Czytam kolejną książkę psychologiczną. I następną. Nie liczę, że w magiczny sposób zmienią moje życie, bo wiem że jedynie ja mogę tego dokonać, ale mogą pokazać sposoby, by zmiana życia była łatwiejsza. Żeby poznać sposoby na ułatwienie sobie życia. Po przeczytaniu „Szczęście – poradnik dla pesymistów” spodziewałam się po tej książce wszystkiego, co najgorsze. Ale nie znalazłam w tej książce takich bzdur w stylu „możesz wszystko”, „dasz radę” itp.

To nie jest na szczęście jedna z tych książek.

Za to daje nam parę innych ważnych mantr, które powinniśmy często powtarzać. Są one ważniejsze niż nastawianie się na sukces i myślenie, że cokolwiek osiągniemy, bo w jakiś sposób nam się to „należy”.

Oto te zdania:

Jestem gotowy.

Jestem zaprogramowany na sukces.

Radzę sobie.

Przyjmuję niepewność.

Nie jestem tym, co myślę. Jestem tym, co robię.

Jestem wytrwały.

Niczego nie oczekuję i akceptuję wszystko.

 

Już po samym przeczytaniu ich możemy przekonać się w jakim tonie pisana jest ta książka. Oczywiście, gdy przeczytamy całą książkę każde z tych zdań zrozumiemy dużo lepiej. Każde z tych zdań ma duże znaczenie.

Głównym przesłaniem jakie wyłapałam z tej książki, ale nie jedynym jest to, że nie jesteśmy swoimi myślami.

Autor pokazuje nam, że możemy działać pomimo myśli, że nam się nie chce. Że nie wszyscy „ludzie sukcesu” byli hiperoptymistami, którzy wiecznie mieli 100% energii do działania. Wielu z nich było pesymistami, ale to nie przeszkadzało im w tym, żeby cokolwiek robić.

A taką dodatkową zaletą dla mnie tej książki jest to, że zawiera mnóstwo inspirujących cytatów. Nie tych powtarzanych ciągle, do znudzenia, ale takich cytatów, które zachowały się od starożytnych filozofów itp. I w dodatku te cytaty nie dość, że są bardzo mądre to brzmią ładnie. Aż ma się ochotę je wytatuować (chociaż może nie koniecznie na czole ;))