Unicorn Frappuccino – kawa bez… kawy?!

 Uwaga! Branie gazeto-bloga na poważnie grozi ciężkimi chorobami, a w przypadkach ekstremalnych śmiercią. Przed zapoznaniem się z treścią skonsultujcie z lekarzem bądź farmaceutą, czy posiadacie dystans do świata i zapoznajcie się ze znaczeniem słowa ironia. 

 

Unicorn Frappuccino ze Starbucksa w USA robi furorę i jest bardzo popularne w social mediach. Niestety nie kupimy go w Polsce. ;C

Ale poszperałam w internecie i znalazłam przepis na tą słodziutką, różowo-niebieską kawę. <PRZEPIS>

Żeby zrobić Unicorn Frappuccino potrzebujemy więc:

  • ¾ szklanki mleka
  • pół szklanki lodu
  • 1-2 łyżki lodów waniliowych
  • pół łyżki syropu z mango
  • pół łyżki syropu z granatu
  • łyżka różowej oranżady w proszku
  • ¼ łyżeczki soku z cytryny
  • pół łyżeczki gorącej wody
  • pół łyżeczki niebieskiej oranżady w proszku
  • ¼ szklanki roztopionej białej czekolady
  • bita śmietana
  • różowa i niebieska posypka (np. lemoniada w proszku)

Byłam nim zaskoczona, bo nie ma tam kawy… Czy w tym prawdziwym Unicorn Frappucino też nie ma kawy? Z tego co wyczytałam, to jest to całkiem możliwe… :O

Ale za to nasz jednorożcowy napój zawiera mnóstwo cukru i jest naprawdę bardzo słodki! Na pewno zasmakuje wszystkim miłośnikom słodyczy! Jak dla mnie był troszkę za słodki, ale zawsze można dodać np. troszkę mniej czekolady. 😉

Po za tym taka „kawa” wygląda naprawdę zjawiskowo! Nic tylko robić zdjęcia!

 

 

 

Oznaczone , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *